Subiektywne Recenzje

  • środa, 29 grudnia 2010
    • 2 0 1 1



      Rok za nami.Rok przed nami.Jakie to trywialne?!Ktoś kiedyś wymyślił sekundy,minuty,godziny,dni,lata.A my teraz w poczuciu czasu mamy wrażenie,że żyjemy za krótko.
      Większość naszych ulubionych artystów wydaje swe albumy w 2011 roku.Najbardziej oczekiwana płyta przeze mnie?

      R.E.M.-"Collapse Into Now"



      1.Discoverer
      2.All The Best
      3.Uberlin
      4.Oh My Heart
      5.It Happened Today
      6.Everyday Is Yours To Win
      7.Mine Smell Like Honey
      8.Walk It Back
      9.Alligator Aviator Autopilot Animatter
      10.That Someone Is You
      11.Me,Marlon Brando,Marlon Brando And I
      12.Blue

      Znamy dwa numery:"Discoverer" i "It Happened Today".Ten pierwszy uradował mnie bardzo.To klasyczne R.E.M. i czuć,że zespół chce nawiązać brzmieniowo do albumu "Green".Choć sami powtarzają,że to kwintesencja "Accelerate" i "Automatic For The People".Znamy również szkielety kilku nagrań z trailera zamieszczonego w sieci.Jestem podekscytowany tymi nagraniami!I chyba dobrze,że Mike Mills będzie miał swoje utwory na tym krążku,bo przy "Accelerate" wszystko muzycznie napisał Peter Buck.Zespół ujawnił dwa kawałki,ale singlem promującym ma być "Mine Smell Like Honey".Reszta jest póki co tajemnicą,ale i wierzę w moc nagrania "Blue" i całej reszty!

      No ale nie samym R.E.M. żyję.Jest kilka płyt na które czekam już od kilku miesięcy!Oczekuję nowej muzyki od Gemmy Hayes.Jej muzykę poznałem w tym roku i zamierzam ją wielbić,póki się nie zestarzeje (hyhy).
      Nowe płyty zapowiadają Coldplay i Radiohead.Na nową muzykę U2 już nie czekam,ale oni w każdej chwili mogą zaskoczyć.W 2011 roku mają nas zbombardować płytami!Z krajowych artystów?Edyta Bartosiewicz może zdecyduje się wydać płytę.A może nie.Było blisko w tym roku,ale znowu się premiera oddaliła.Myslovitz mnie denerwują.Jak można tak zwlekać z nowymi nagraniami?U mnie mają wysoko poprzeczkę postawioną.No i jeszcze chłopaki z Time To Express szykują się do wydania drugiego krążka "Void In You".Fragmenty niewielkie już znam i zapowiada się świetna płyta.Cały czas jestem pod wrażeniem utworu "Ice"...
      Czekam na debiutancki krążek kapeli Funeral Party.To będzie mocny punkt 2011 roku!
      Pewnie pominąłem kilka znaczących płyt,ale wszystko wyjdzie i tak w praniu!
      Nic dodać nic ująć.Poprzedni wpis miał być ostatni wpisem,ale jednak wena nie pozwala na bezczynność.Do zobaczenia w 2011 roku!!!

      Szczęśliwego Nowego Roku!!!


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      środa, 29 grudnia 2010 11:42
  • piątek, 24 grudnia 2010
    • PODSUMOWANIE 2010


      Minął rok.Jeszcze szybciej niż poprzedni.Albumy z 2009 roku nadal często lądowały w moim odtwarzaczu w tym roku,więc wniosek nasuwa się sam.2010 rok nie był specjalnie dobrym rokiem jeśli chodzi o płyty,które by się mocno wbiły mi w głowę.Może też i przez to,że wiele ulubionych kapel przesunęło premiery swoich płyt na 2011!
      Postanowiłem tym razem inaczej podsumować ten rok na Subiektywnej Płytotece.

      Album roku jest tylko jeden!

      THE NATIONAL - "High Violet"



      Właściwie już przed premierą kiedy słuchałem tego albumu byłem niemal pewny,że tak wyjątkowej płyty raczej nikt nie nagra!Tak poruszającej,stonowanej,pięknej.Tu każdy utwór ma swój kręgosłup i duszę!Rok 2010 zapisuję właśnie tym albumem!

      Nie wiem dlaczego,ale nigdy nie podsumowywałem samego bloga.Stuknie lada moment tej stronie 4 lata,a ja czynię to dopiero pierwszy raz.No więc wyglądało to tak :

      1.Camera Obscura - "Let's Get Out Of This Country" (2006)
      2.Zerova - "Hello Tree" (2009)
      3.Andy - "11 Piosenek" (2009)
      4.John Mayer - "Battle Studies" (2010)
      5.Sade - "Soldier Of Love" (2010)
      6.R.E.M. - "Fables Of The Reconstruction (Deluxe Edition 2010)
      7.Muchy - "Notoryczni Debiutanci" (2010)
      8.Maria Taylor - "11:11" (2005)
      9.Camera Obscura - "Biggest Blues Hi-Fi" (2001)
      10.K's Choice - "Echo Mountain" (2010)
      11.Maria Taylor - "Lynn Teeter Flower" (2007)
      12.The Streets - "Original Pirate Material" (2002)
      13.The National - "High Violet" (2010)
      14.Smooth Jazz Cafe 10 (2010)
      15.Placebo - "Covers" (2010)
      16.Nicky Holland - "Nicky Holland" (1992)
      17.Feeder - "Renegades" (2010)
      18.Nook - "The Stand" (2010)
      19.Tired Pony - "The Place Thet We Ran From" (2010)
      20.Gemma Hayes - "The Roads Don't Love You" (2005)
      21.R.E.M. - "Murmur" (Deluxe Edition 2008)
      22.R.E.M. - "Reckoning" (Deluxe Edition 2009)
      23.Hey - Karma" (1997)
      24.Seven Nation Army - "Heavy Guitars & Sexy Vocals" (2010)
      25.Gemma Hayes - "The Hollow Of The Morning" (2008)
      26.Skunk Anansie - "Wonderlustre" (2010)
      27.Paula Cole - "Ithaca" (2010)
      28.Keane - "Under The Iron Sea" (2006)
      29.Pet Shop Boys - "Behaviour" (1990)
      30.Azure Ray - "Drawing Down The Moon" (2010)
      31.Lizz Wright - "Salt" (2003)
      32.Now It's Overhead - "Fall Back Open" (2004)
      33.Idlewild - "The Remote Part" (2002)
      34.Phil Collins - "Both Sides" (1993)
      35.Warpaint - "The Fool" (2010)

      Chyba leniwie traktowałem pisanie,bo napisałem ledwo o 35 płytach.Cały czas powtarzam,że nie zawracam sobie głowy recenzowaniem tylko po prostu piszę o muzyce,która sprawia mi przyjemność.Jeżeli kiedyś stanie się inaczej oznaczać to będzie koniec Subiektywnej Płytoteki!

      Rok 2010 był osobiście bardzo trudnym rokiem dla mnie.Wydarzyło się tyle złego w moim otoczeniu,że bilans życia nie wychodzi mi teraz najlepszy.
      Cieszę się,że kilka zepsutych rzeczy udaje  się powoli naprawić i mam wiele nadziei na 2011 rok.
      No i mamy w rodzinie Wiktorię.Już ja jej pokaże wszystkie dobre płyty jak przyjdzie na to czas.:D

      Za chwilę zasiądziemy do stołów wigilijnych.

      ŻYCZĘ WSZYSTKIM PRZEDE WSZYSTKIM RODZINNIE SPĘDZONYCH ŚWIĄT PEŁNYCH MIŁOŚCI I DOBROCI!NO I OCZYWIŚCIE SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU.

      DO ZOBACZENIA W 2011 ROKU!!!

         

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      piątek, 24 grudnia 2010 13:59
  • piątek, 10 grudnia 2010
    • Warpaint - "The Fool" (2010)




      1.Set Your Arms Down
      2.Warpaint
      3.Undertow
      4.Bees
      5.Shadows
      6.Composure
      7.Baby
      8.Majesty
      9.Lissie's Heart Murmur

      I rzutem na taśmę ten album wdziera się do pierwszej piątki moich ulubionych albumów tego roku.Uwielbiam takie właśnie momenty.Co prawda "The Fool" ukazał się w październiku,ale lepiej późno niż wcale.Jak to się zwykle dzieje natrafiłem na tą muzykę zupełnie przypadkowo.Mogę być spokojny jak widać o swoją muzyczną intuicję,bo jak czytam,wszystkie recenzje są w tonie zachwytu!
      Kilka szybkich słów o zespole.Istnieją od 2004 roku.Obecnie w skład zespołu wchodzą cztery kobiety:Emily Kokal ,Theresa Wayman,Jenny Lee Lindberg oraz Stella Mozgawa,która dołączyła do zespołu w 2009 roku.Jak ktoś ma ochotę poczytać więcej o krótkiej dość historii tej grupy wszystko znajdzie na Wikipedii.
      Chyba już od dawna wolę płyty,które budują jakiś nastrój.I niekoniecznie musi być to jakiś koncept.Tutaj dziewięć kompozycji utrzymane jest w niesamowitym,melodyjnym,psychodelicznym klimacie,które nie przytłaczają i nie dołują.Pierwsze skojarzenia padają na The Cure,bo miejscami gitara brzmi jakby grał na niej Robert Smith.Tak,to "Warpaint"."Undertow" przypomina mi trochę "Polly" Nirvany.Subiektywny przebój tego krążka?Oczywiście,że "Baby".Linia melodyczna śpiewana przez Emily potrafi poruszyć!Czasem w jej głosie słyszę Kristin Hersh,ale chyba ma bardziej subtelniejsze podejście do śpiewania."Lissie's Heart Murmur" zabiera nas na zakończenie w rejony mocno depresyjne.Fortepian tutaj brzmi niezwykle mrocznie.
      To muzyka dla bardziej zaangażowanych w słuchanie.Tutaj liczą się detale,drobiazgi i klimat.Tutaj trzeba mieć ochotę na to by oddalić się od przyziemnego stanu ducha.Tutaj nie może rozpraszać zapach kawy.Tutaj trzeba odpowiedniego trunku!Sam osobiście sprawdzałem...:)
      Mam ochotę zestawić ten album w podsumowaniu obok The National.Pewnie zaraz po świętach pokuszę się o podsumowanie...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      piątek, 10 grudnia 2010 10:55

Autorzy

Kanał informacyjny