Subiektywne Recenzje

  • wtorek, 22 kwietnia 2008
    • U2 - "Zooropa" (1993)




      1.Zooropa
      2.Babyface
      3.Numb
      4.Lemon
      5.Stay (Far Away,So Close)
      6.Daddy's Gonna Pay For Your Crashed Car
      7.Some Days Are Better Than Others
      8.The First Day
      9.Dirty Day
      10.The Wanderer

      Czas powoli nastrajać się na U2.Nowy album zbliża się wielkimi krokami!
      Ja zawsze mam problem z U2.Z reguły podoba mi się co drugi album.Skoro poprzedni podobał mi się bardzo,to znaczy,że....
      Fani kochają pewnie wszystkie albumy,ale krytycy trochę kręcili nosami na wyczyny grupy w połowie lat 90-tych.Zdarzały się i mocno radykalne stwierdzenia,łącznie  tym,że U2 się kończy.Ale komu dziennikarze już nie wróżyli schyłku?!
      "Zooropa" uchodzi za niezbyt udany album.Ze względu na dziwne elektroniczne rzeczy,które jednym się podobały,a drugich irytowały.No i po bestsellerowym "Achtung Baby" poprzeczka zawieszona była wysoko,więc zespół zdecydował się na jakiś nieoczekiwany krok.Nieoczekiwanie jednak kompozycje okazały się niezbyt udane.Pomimo jednak tego,lubię ten album!Ale fakt,album strasznie nierówny.Od pierwszego usłyszenia ukochałem "Lemon".Jakoś tak hipnotycznie wibruje i dlatego lubię wracać do tej płyty.Tytułowy "Zooropa" również ma w sobie dużo szczerego piękna,a "Stay" ,to jedyny przebój na płycie!"Numb",to najdziwniejsza rzecz w karierze U2. W dodatku z wokalem The Edga.Ale kurcze fajnie gra!Reszta rzeczywiście trochę nijaka  i bez energii.Cały album snuje się trochę bez celu,ale lubię tę płytę.Ale poznawać dyskografię U2 od tej płyty młodym słuchaczom nie radzę:)

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 kwietnia 2008 10:05
  • środa, 02 kwietnia 2008
    • Steve Lukather-"Ever Changing Times"(2008)




      1.Ever Changing Times
      2.The Letting Go
      3.New World
      4.Tell Me What You Want From Me
      5.I Am
      6.Jammin' With Jesus
      7.Stab In The Back
      8.Never Ending Nights
      9.Ice Bound
      10.How Many Zeros
      11.The Truth

      Nie mam wątpliwości,że Steve Lukather jest najlepiej śpiewającym gitarzystą.Gitarzystą i to jakim!!!Wokalistą i to jakim!!! Nagrał kolejną solową płytę,która zbytnio nie odbiega od klimatów macierzystej grupy Toto.
      Steve Lukather już od lat nagrywa swoje i zbytnio nie rozgląda się wokół.Fani z każdą nowa płytą są urzeczeni,a reszta wzrusza ramionami.Ja chyba jestem gdzieś pośrodku gdyż jestem bardziej fanem poszczególnych płyt i nagrań niż całej twórczości.I tak jest też z tym albumem.Część utworów bardzo przypadła mi do gustu,a część mniej.A gdyby cały album grał tak jak pierwsze pięć piosenek,pewnie byłby to mój album roku.Niewątpliwie album zyskuje z każdym kolejnym przesłuchaniem.Najjaśniejszym punktem płyty jest tytułowy "Ever Changing Times".Wchodzi odrazu!Trochę elektroniki i fajna gitara!Chwytliwa melodia i śmiało mógłby być przebój gdyby były inne czasy!"The Letting Go" jakby wyjęty z jakiegoś albumu Toto,ale bardzo ładny.Uwielbiam takie piosenki w słoneczne,letnie poranki przy kawie.
      Californijski rock zawsze działa na mnie elektryzująco.Tak to "New World"!Wspominałem już o kawie w letnie poranki?.Czwarte i piąte dzieło tam również pasuje idealnie!"I Am" może lubię najbardziej z całej płyty.Tak napewno!!!Co tam jeszcze zasługuje na wyróznienie?Może odbiegający klimatem od poprzednich "Stab In The Back"?Fajnie kołysze."Ice Bound" również świetnie gra szczególnie kiedy po chwili Lukather mocniej uderza w struny.Mówiłem,ze album zyskuje z każdym kolejnym przesłuchaniem.
      W zamykającym "The Truth" Lukather milknie i pozostawia nas sam na sam z jego gitarą...Cudownie
      Piękna to płyta.Warto ją posłuchać,bo kto wie, może Lukather stanie się znienacka waszym idolem.Tak jak stał sie moim...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      środa, 02 kwietnia 2008 16:18

Autorzy

Kanał informacyjny