Subiektywne Recenzje

  • czwartek, 31 lipca 2014
    • Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach - "Lewa Strona Literki M" (2006)

       

      1.O Czym Ja Mam Z Tobą Myśleć

      2.10 Lat

      3.Dekodery i Anteny

      4.Lewa Strona Literki M

      5.Jesienne Baterie

      6.Uczucia

      7.Dziecina

      8.Roboty

      9.My

      10.Brudek

      11.Krokodyle

      12.Kropki

      13.Dna

      14.Chłopcy Z Dynamitu

      15.Zerojedynki

      16.Opowieści Z Krypty

       

      Istnieje taki nieubłagany kres w tkwieniu w bezruchu, że każdy najdrobniejszy ruch staje się potem bezkresną nielekką atletyką. Istnieje taki bezsilny nurt, co porywa bez pytania i pozostawia bez odpowiedzi. Umyślnie ignorujesz świadomość o śmierci, a ja dopuszczam myśli o najzwyklejszym nieistnieniu. Walczysz o odrobinę nieśmiertelności, a ja bez walki dosięgam żałosnej prostoty przemijania. Czujesz, że z życia coraz mniej pamiętasz, a ja mam wrażenie, że spisujemy je z kalką na lewej stronie ...

      Częściej niż zwykle słucham płyt KDZKPW. Częściej niż zwykle myślę o tym, że już nigdy nie usłyszymy nic nowego od tej  intrygującej grupy. Częściej niż zwykle myślę, że album "Lewa Strona Literki M" jest jedną z najwspanialszych rockowych rzeczy, jakie przydarzyły się temu krajowi w ostatnich latach! Częściej niż zwykle sięgam nocą po "O czym ja mam z tobą myśleć" (...) Nie będzie nic z przesady jeśli powiem, że pierwszych czterech nagrań słucham na kolanach wraz z zachwytem, co odbiera oddech. Każdy fragment płyty potrafi siekierą urąbać to ramię, gdzie wcześniej spoczywała przysłowiowa dusza. Każdy fragment zanurza rany w beczce soli. Oto autentyczność, szczerość, prawda, brawura, erudycja, wnikliwość, przenikliwość, cztery pory roku umysłu, nadwrażliwość. W lewo, w prawo, do góry i w dół na rozruszanie kości. Opuszczam więc fragment o miłości ...



      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 31 lipca 2014 10:23
  • poniedziałek, 28 lipca 2014
    • Pete Yorn & Scarlett Johansson - "Break Up" (2009)

       

       

       

      1.Relator

      2.Wear And Tear

      3.I Don't Know What To Do

      4.Search Your Heart

      5.Blackie's Dead

      6.I Am The Cosmos

      7.Shampoo

      8.Clean

      9.Someday

       

       

      Lubię poniedziałki. Lubię bezwarunkowo i nie na przekór. Lubię nie dlatego, że ten dzisiejszy jest ostatnim przed urlopem. Nie dlatego, że ten dzisiejszy jest zwiastunem tego następnego, bardziej beztroskiego. Lubię poniedziałki, bo to kwestia jedynie nastrojenia, a potem przyzwyczajenia. Dam odetchnąć temu subiektywnemu bałaganowi zarówno tu jak i w przestrzeni niebieskiej na co najmniej tydzień, może dwa. Póki co, pochwalę się ostatnim zakupem za 5 zł.

      Każdy chyba wie kim jest Scarlett Johansson. Nie każdy pewnie kojarzy Pete'a Yorn'a. Niemniej jednak oba te głosy dla wielu mogą wydać się dość irytujące i intrygujące zarazem . Może dlatego tak dobrze ze sobą brzmią? W każdym razie te dziewięć piosenek gra niezobowiązująco w takim dość sprecyzowanym, indie-folkowym klimacie, a ja mam ochotę właśnie teraz tego słuchać. Tylko tyle i aż tyle!

       

      Zbieram się od kilku tygodni do obejrzenia "Pod Skórą". Widziałem zacne fragmenty ;)

      Odpoczywajcie i dbajcie o siebie!



      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 lipca 2014 11:02
  • sobota, 26 lipca 2014
    • Robert Kasprzycki - "Niebo Do Wynajęcia" (1997)

       

       

      1.Niebo Do Wynajęcia

      2.Mam Wszystko Jestem Niczym

      3.Miejsca, Przedmioty, Kształty, Drzwi

      4.Sam Wiesz

      5.Santa Teresa De Avila

      6.Zielone Szkiełko

      7.Jestem Powietrzem

      8.Zapiszę Śniegiem W Kominie

      9.Tylko Ty i Ja

      10.Na Krawędzi Dnia

      11.Ja Nie Śpię, Ja Śnię

       

       

      Powspominamy? Wspomnienie odległe na wysokość do nieba. Wspomnienie odległe i nie. Wspomnienie jakby do wynajęcia od zaraz ...

      Tego lata Robert Kasprzycki jest mi bliższy niż kiedykolwiek. Tego lata słucham częściej niż kiedykolwiek. Nawet trudno ukryć to zwierzenie w jakiejkolwiek metaforze. Ukryję to w niedopowiedzeniu ...

      Oto wspaniała okazja, by przypomnieć sobie debiutancki album  "Niebo Do Wynajęcia". Nawet jeśli w obecnych czasach nieba jakby mniej. Nawet jeśli  nie palimy już zdjęć i nie ogrzewamy przy tym twarzy. Nawet jeśli mamy już wszystko. Nawet jeśli nie dotarliśmy jeszcze do nicości. "Świata raczej mam dość, ale czasem mi brak trochę czasu bym mógł  poukładać swe słowa w świat" ...

      Oto wspaniała okazja, by powspominać koncert Roberta z 1997 roku na którym byliśmy z Pawłem i Grzegorzem. (Dziś chadzam na koncerty z Kasią i Martą haha). Pamiętam, że chyba jako jedyni wtedy mieliśmy w dupie, że Rynkowski  nie dotrze na występ. Liczył się tylko Kasprzycki! Byliśmy dziwnymi 17 latkami zdecydowanie ... Lada moment nasze miasta zniknęły w wodzie ...

      "Sam Wiesz", "Miejsca, Przedmioty, Kształty, Drzwi", "Na Krawędzi Dnia", "Ja Nie Śpię, Ja Śnię" ...

      Nowy album w tym roku! "Trzymaj Się Wiatru Kochana", to moja najbardziej ulubiona piosenka tego roku.


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      sobota, 26 lipca 2014 11:37

Autorzy

Kanał informacyjny