Subiektywne Recenzje

  • wtorek, 24 listopada 2015
    • Maanam - "Sie Ściemnia" (1989)

       

       

      1.For Yor Love

      2.Caliope

      3.Bądź Taka Nie Bądź Taka

      4.Kadyks

      5.Życie Za Życie/ Gdy skrzywdzisz mnie

      6.Lata Dziecinne / Płynny żar

      7.Sie Ściemnia

      8.Jedyne Prawdziwe Tango Maanam

      9.Wszystko W Porządku Więc Od Początku

       

      Kiedy dzieciaki mają Cię za starucha, a tobie nadal wydaje się, że jesteś młody. Kiedy coraz więcej ludzi kłania Ci się na ulicy, a ty sam sobie w lustrze nie mówisz już nawet cześć. Kiedy księżyc wydaje ci się ciut większy, a widowisko spadających liści jest czymś, co mógłbyś opisać słowami wcześniej niezrozumiałymi. Kiedy sięgasz coraz częściej po płyty Maanamu. Możliwe, że masz 35 lat.

      Nigdy nie lubiłem Maanamu. Szczególnie muzyki jaką tworzyli w latach 90-tych. Nic się w tym temacie w zasadzie nie zmieniło, bo zespół nie istnieje. Nie można przecież polubić wspomnień o czymś, czego się nie lubiło. Mam rację? Pamiętam, że kiedy usłyszałem po raz pierwszy "Luciola" z mym ciałem zaczęły się dziać dziwnie przyjemne rzeczy. To zatem miłe wspomnienie. Nieistotne.

      Od kilku tygodni nie mogę przestać słuchać pierwszych pięciu płyt Maanamu. Uczciłem ten fakt kupnem pierwszego w życiu winyla. Sam nie wiem dlaczego?. Dawno nie byłem w tak niewytłumaczalnym muzycznie stanie. Dziś z wielkim przekonaniem mówię, że debiutancki ich krążek, to najwspanialsza, rock 'n' rollowa płyta tego kraju. Dziś z wielkim przekonaniem mówię, że "Sie Ściemnia" to mój ulubiony zestaw piosenek Maanamu! Wszystko, co mogłoby być kiedyś uważane za wadę tego albumu, dla mnie dziś jest zaletą. Nawet te syntezatorowe dziwadła i zapędy perkusyjne. Może dlatego, że kompozycje są tak dobre i same bronią się po latach? Na pewno! Tato ostatnio zapytał czy to nowe nagrania Kory! Posłuchajcie co mówi Kora w fantastycznym "Życie za życie"! Do tego ten saksofon! 

      Kiedy podczas słuchania płyty Maanamu rodzic powie Ci, ze starzejesz się. Ani się obejrzysz jak będziesz mieć 35 lat.


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 listopada 2015 16:52
  • czwartek, 19 listopada 2015
    • The Beatles - "A Hard Day's Night" (1964)

       

       

      Side One:

       

      1.A Hard Day's Night

      2.Tell Me Why

      3.I Cry Instead

      4.I Should Have Known Better (instrumental)

      5.I'm Happy Just To Dance With You

      6.And I Love Her (instrumental)

       

      Side Two:

       

      1.I Should Have Known Better

      2.If I Fell

      3.And I Love Her

      4.Ringo's Theme (This Boy)

      5.Can't Buy Me Love

      6.A Hard Day's Night (isntrumental)

       

      Sally Smith. Fall of '64.

       

      Kupiłem pierwszego w życiu winyla. Drugi dostałem od sklepu Merlin. Winyl The Beatles był w domu od kiedy pamiętam. Również od kiedy pamiętam, nie było w domu gramofonu. Ostatni raz tato puszczał go na imprezach w latach 70-tych. Kupiliśmy zatem gramofon. 51 letni przedmiot zatrzeszczał jak za dawnych lat. Każdy z nas odbył podróż w przeszłość. Dłuższą, krótszą. Odległą i mniej. Tylko tyle. Aż tyle.

       

      Jest duże prawdopodobieństwo, że pierwszą właścicielką tego albumu była amerykanka o imieniu Sally. Nie bez powodu ktoś bazgrze po okładkach płyt.

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 listopada 2015 17:35
  • środa, 18 listopada 2015
    • Maanam - "Maanam" (1981)

       

       

      Strona A:

       

      1.Stoję, Stoję, Czuję Się Świetnie

      2.Boskie Buenos

      3.Biegnij Razem Ze Mną

      4.Miłość Jest Cudowna

      5.Żądza Pieniądza

       

      Strona B:

       

      1.Karuzela Marzeń

      2.Oddech Szczura

      3.Szał Niebieskich Ciał

      4.Szare Miraże


       

      Kupiłem pierwszego w życiu winyla. Nic nadzwyczajnego. Mam obecnie trzy. Drugi był  w domu od kiedy pamiętam. Trzeciego dostałem od sklepu Merlin ze dwa lata temu. Kupiłem zatem gramofon. W końcu. Nic nadzwyczajnego. 

      Kupiłem pierwszego w życiu winyla. Po 35 latach nadużywania tlenu  na tym zakątku wszech-świata. Nic nadzwyczajnego. Swą świadomość muzyczną odkryłem w czasach kiedy pirackie kasety były na wyciągnięcie ręki, a płyty kompaktowe nieosiągalnym luksusem, tęsknotą, marzeniem. Dlatego postanowiłem kupować winyle z muzyką nagraną przed moimi narodzinami. To uczciwe. Jakkolwiek niewiarygodnie to brzmi. 

      Kupiłem pierwszego w życiu winyla. Pamiętam dobrze ten czas kiedy odkrywałem swoją świadomość muzyczną. Właśnie reaktywował się Maanam, a ja nie do końca rozumiałem tego całego zachwytu Marka Niedźwieckiego nad tą muzyką. Po 35 latach nadużywania tlenu na tym zakątku wszech-świata uważam debiut Maanamu za najwspanialszy, rock 'n' rollowy album tego kraju. O swoim najbardziej ulubionym jeszcze napiszę.

      Kupiłem gramofon. Odsłuchałem po 35 latach winyla, który był w domu od zawsze. Ale to już inna historia. 


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      danielkaszuba
      Czas publikacji:
      środa, 18 listopada 2015 17:43

Autorzy

Kanał informacyjny